czwartek, 29 lipca 2010

Pocztówka z Poczdamu

Poczdam - miasto, którego powstanie najtrafniej charakteryzuje następujące zdanie: Poczdam był tym dla Berlina, czym Wersal dla Paryża. Dzięki temu głównym miejscem do odwiedzenia jest park z letnimi pałacami władców pruskich, choć samym miastem również można nacieszyć oczy. Z powodu nieznośnego upału (najgorętszy dzień w czasie tego wyjazdu) ciężko było się poruszać po otwartych przestrzeniach, ale nie daliśmy za wygraną i dzielnie przespacerowaliśmy się po Poczdamie. Niżej porcja zdjęć:

Pałac Sanssouci - główna atrakcja Poczdamu. Na tarasach dojrzewają winogrona.
Przez ten cały upał i brak deszczu trawa w parku była w opłakanym stanie. Dodatkowo trzeba było uważać przy siadaniu na kamiennych ławkach by niczego sobie nie poparzyć.
Nowy Pałac w parku Sanssouci.
Poczdam też ma swoją Bramę Branderburską.
fot. Abdabr
Na koniec ubranie z tego upalnego dnia. Bardzo dobrze spisywało się po prysznicu pod zraszaczem ogrodowych.
fot. Tomasz
bluzka - Cropp
spódnica - SH
sandały - Marco Tozzi (oj, długo szukałam takich sandałów, które byłyby wąskie, dobrze trzymały stopę, na płaskiej podeszwie, w kolorze jasnego brązu)

3 komentarze:

martiarti pisze...

Ale piekne zdjęcia!

Początkująca narzeczona pisze...

Piękne zdjęcia.
Zapraszam do mnie:
http://poczatkujaca-narzeczona.blogspot.com

Ksenia Kapelusiarka pisze...

sandały świetne, a Poczdam mnie zauroczył;)

Prześlij komentarz