...aż dwa lata. Sama się sobie dziwię, że do tej pory nie zrezygnowałam z prowadzenia bloga. W tym czasie naskrobałam 70 postów. Nie za dużo, bo z systematycznością to u mnie rożnie bywa. Raz jest dobrze (jest czas, światło i chęci), innym razem jest gorzej (bo za późno, bo za ciemno, bo znów się z niczym nie wyrabiam). Dzięki blogowaniu oswoiłam samowyzwalacz. Brak fotografa uczy kreatywności, za statyw służyły mi do tej pory: przede wszystkim parapet, dalej deska do prasowania, stosy książek, dziwne konstrukcje z krzeseł, murki, stoły i wiele innych rzeczy. Zaczęłam również bawić się programami graficznymi (z różnymi skutkami). Sam wygląd bloga zmieniał się kilka razy i zapewne nie raz się jeszcze zmieni. Dzięki blogowaniu miałam okazję poznać wiele ciekawych osób (wirtualnie i realnie), okiełznać trochę swoją nieśmiałość.

A na samym końcu słowo najważniejsze. Dziękuję każdemu, kto zagląda na tego bloga, kto pochwali, zgani, czy podpowie i poradzi, komu daje on przyjemność, komu służy w jakimś celu. Jeszcze raz bardzo dziękuję i pozdrawiam!
7 komentarze:
Wszystkiego dobrego z okazji drugich urodzin i kolejnych owocnych lat blogowania!
Sto lat :)
O kurczę... Gratuluję!! Ciekawe, czy ja tyle dam radę :P A Tobie życzę oby takie rocznice powtarzały się już zawsze :D
Sta lat:S
gratuluję i dalszej pasji życzę!!! Choć osobiście jako facet, nie czuję do końca co jest w tych szafiarskich blogach i nad czym Wy dziewczyny tak się zachwycacie i podziwiacie ;)
Mój blog to już pięcioletni weteran. z 500-600 wpisów i tysiące zdjęć. No ale jeszcze nie mówię STOP. :)
pozdrawiam
Dziękuję bardzo wszystkim.
@jacekk: Szafiarski blog to takie miejsce, gdzie można się wyżyć estetycznie i stylistycznie oraz pokazać to innym osobom o podobnych zainteresowaniach.
A na Twój blog już kiedyś wchodziłam, jak szukałam widoków z Pilska (bo jak ja byłam zimą na szczycie, to widoczność wynosiła kilka metrów). I mam nadzieję, że uda mi się być tak wytrwałą jak Ty:).
no moi znajomi też się śmieją, że cokolwiek chcą wyszukać związanego z turystyką, to i tak tafią do mnie ;) hehehe
życzę wytrwałości i powodzenia!
Prześlij komentarz