sobota, 6 lutego 2010

W pszczelich kolorach

Co jest najlepsze na zimę? Ciepłe swetry i golfy. Tych mam pod dostatkiem, więc zima może jeszcze trwać tak długo, jak jej się to podoba. Zresztą uwielbiam śnieg, bo jest wtedy jakoś jaśniej i mniej ponuro za oknem.
płaszcz - Promod
sweter - Reserved
spodnie - Tatuum
bluzka - Levi's
buty - Savannah
beret - z dna szafy (jeszcze z czasów podstawówki)
torebka z kotem - Allegro

9 komentarze:

Patrycja Antonina pisze...

swietne spodnie :>

Pani La Mome pisze...

Super te pszczelarskie kolory:)

miuska pisze...

Ładnie, elegancko, piękne kolory :D A taki fason spodni uwielbiam i zawsze podobają mi się stylizacje z nimi :D

Abdabr pisze...

@Patrycja Antonina, @Miuska: Dziękuję, rzeczywiście dzięki fasonowi i kolorowi spodnie są uniwersalne i pasują do wielu rzeczy.
@Pani La Mome: Bardziej pszczele niż pszczelarskie są te kolory;).

kumowa pisze...

W tym golfie zniknęła ci cała figura ;|

Abdabr pisze...

@Kumowa: Nie zawsze strój musi podkreślać figurę. Czasami wystarczy tylko dobre samopoczucie, ciepło i wygoda.

Natalka pisze...

Zgodzę się z Panią La Mome fantastyczne kolory :)

fashion-psyche pisze...

Śliczna stylizacja :) bardzo podoba mi się sweterek i płaszczyk :D

Abdabr pisze...

@Natalka: Dziękuję bardzo. Od małego mam bzika na punkcie dobierania kolorów.

@Fashion-psyche: Również dziękuję za miłe słowa.

Prześlij komentarz