Bluzka z wyprzedaży (9,90 zł), uniwersalne farby akrylowe (4,50 zł), troszkę wolnego czasu w trakcie sesji (ok. 1,5 godziny późnym wieczorem), ciekawy motyw i unikalna koszulka gotowa. W planach mam jeszcze kilka takich malunków na bluzkach, by je odświeżyć i ożywić. Muszę tylko poczekać i popatrzeć jak będzie się zachowywać ten rysunek w trakcie codziennego używania i prania.
bluzka - Reserved
spodnie - Levi'sP.S. Aplikacja pranie zniosła nie doznając jakiegokolwiek uszczerbku. Zatem może wezmę się za ozdabianie kolejnych ubrań?
13 komentarze:
bardzo fajny pomysł, gratuluję talentu ;)
I tak niewielkim kosztem powstała całkiem niezła bluzka :)
Polecam specjalne farby do tkanin ;) albo mazaki do tkanin :)
@Ewe, @Rysia: Dziękuję za ciepłe słowa.
@Fuchsia: Jak te farby się nie sprawdzą, to może spróbuję z tymi specjalnymi do tkanin. Dziękuję za radę.
Cudowna!!
sama ją zrobiłaś? Wygląda super!
@Seniorita Corazon: Dziękuję.
@Fashionelka: Tak, sama to namalowałam.
piękna jak z fabryki:-)
@Mamavizualka: Raczej z manufaktury;).
Niesamowita :) Oby farbki się sprawdziły. Ja pomalowałam sobie wzory na alladynkach farbkami do tkanin, potem przeprasowałam wszystko jak należy, żeby wzory zostały, ale mimo tego po praniu zostały mi tylko jakieś wyblakłe, ledwo widoczne bazgroły :( Ale nasmęciłam :P Jak można prosić, to daj później znać, jak sprawdziły się Twoje farbki ;)
@Douma: Dziękuję. Jak tylko upiorę bluzkę, to napiszę jak to przetrwała.
Wow! Śliczna aplikacja :D
do tego trzeba mieć talent :D
Prześlij komentarz