Co roku staram się przygotować część prezentów własnoręcznie. W tym roku każdy otrzymał ode mnie paczuszkę pierników (wykonane przy pomocy czteroletniego brata).
Wykonałam też parę tęczowych kolczyków.

A na koniec poduszki. Pomysł ozdobienia poszewek aniołami chodził już za mną od roku. Dopiero teraz udało mi się to zrobić. Teraz jestem ciekawa, jak namalowane wzory będą się sprawowały w codziennym użytku i w praniu.


6 komentarze:
kobieta pracująca! :) poduszki są świetne, a kolczyki, eh...kiedyś też robiłam ale wykonanie pozostawiało wiele do życzenia a tutaj normalnie pełen profesjonalizm.pozdrawiam :)
Fantastyczne te poduszki.
zdolna jesteś! ja na święta też zrobiłam pierniki! robienie kolczyków i poduszek zostawiłam na przyszłe święta;))
zdjęcia ślubne Warszawa, fotografia ślubna Warszawa
Poduszki są śliczne, zwłaszcza anioł na brązowej:)
cudne to wszystko o najbardziej kolczyki - fantastyczne. Mam pytanie natury technicznej: aniołki na poduszkach są malowane farbami do tkanin?
@Granda: Dziękuje bardzo za miłe słowa. Aniołki są namalowane uniwersalnymi farbami akrylowymi. Na opakowaniu jest napisane, że można ich używać do tkanin, ale nie wiem jeszcze jak się będą zachowywać po praniu.
Prześlij komentarz