poniedziałek, 28 grudnia 2009

Świąteczne podsumowanie, czyli co wyszło spod moich rąk

Czas świąt już przeminął. Prezenty rozdano, świąteczne potrawy zjedzono, teraz chwila wytchnienia przed wejściem w Nowy Rok.
Co roku staram się przygotować część prezentów własnoręcznie. W tym roku każdy otrzymał ode mnie paczuszkę pierników (wykonane przy pomocy czteroletniego brata).


Wykonałam też parę tęczowych kolczyków.


A na koniec poduszki. Pomysł ozdobienia poszewek aniołami chodził już za mną od roku. Dopiero teraz udało mi się to zrobić. Teraz jestem ciekawa, jak namalowane wzory będą się sprawowały w codziennym użytku i w praniu.

6 komentarze:

TANIE ODZIENIE pisze...

kobieta pracująca! :) poduszki są świetne, a kolczyki, eh...kiedyś też robiłam ale wykonanie pozostawiało wiele do życzenia a tutaj normalnie pełen profesjonalizm.pozdrawiam :)

Anonimowy pisze...

Fantastyczne te poduszki.

zdjęcia ślubne Warszawa, fotografia ślubna Warszawa pisze...

zdolna jesteś! ja na święta też zrobiłam pierniki! robienie kolczyków i poduszek zostawiłam na przyszłe święta;))

zdjęcia ślubne Warszawa, fotografia ślubna Warszawa

aeterna pisze...

Poduszki są śliczne, zwłaszcza anioł na brązowej:)

granda pisze...

cudne to wszystko o najbardziej kolczyki - fantastyczne. Mam pytanie natury technicznej: aniołki na poduszkach są malowane farbami do tkanin?

Abdabr pisze...

@Granda: Dziękuje bardzo za miłe słowa. Aniołki są namalowane uniwersalnymi farbami akrylowymi. Na opakowaniu jest napisane, że można ich używać do tkanin, ale nie wiem jeszcze jak się będą zachowywać po praniu.

Prześlij komentarz