piątek, 30 października 2009

30 października - Międzynarodowy Dzień Spódnicy

Spódnic w mojej szafie jest wiele, krótkie czy długie, proste czy rozkloszowane, gładkie czy wzorzyste... Wybór tej jednej był bardzo ciężki, ale zakończył się szczęśliwie. Dlaczego akurat ta? Bo uwielbiam jej wzór i ciepłe kolory (takie jesienne). Początkowo spódnica ta była sukienką, która wpadła mi w ręce w SH. Po przymiarce okazało się, że górna część była za mała o przynajmniej dwa numery, natomiast dolna pasowała idealnie. Decyzja była szybka - kupiłam sukienkę, a następnie ręce mojej mamy zamieniły ją w spódnicę.


spódnica (przerobiona z sukienki przez mamę) - SH
płaszcz - Promod
bluzka - Butik
rajstopy - Gatta
szalik - bazar
buty - Deichmann
kolczyki - sklep z biżuterią


Jeśli chcecie zobaczyć inne spódnice i ich właścicielki, zajrzyjcie na bloga pomysłodawczyni akcji Wardrobe of Ginger. Przyjemnego oglądania.

17 komentarze:

szmaragda pisze...

Piękna i bardzo na teraz. Czy trzeba dodawać, że wyglądasz w tej spódnicy wyjątkowo korzystnie? Bardzo, bardzo mi się podoba.

Biurowa pisze...

O, jaki energetyczny kolor.
Spódniczka ma ciekawy, orientalny wzór...

Mała Gosia pisze...

bajeczna spódnica. ten wzór zahipnotyzował mnie

Anuszka pisze...

Cudne kolory, a mama zdolna jak widać!

Evqua pisze...

bardzo fajnie, chociaz wole bez kurtki

Honoratowe... pisze...

Pięknie, jesiennie. Niesamowite kolory.

Abdabr pisze...

Dziękuję za miłe słowa.
@Evqua: Też wolę ten strój bez kurtki, ale temperatura na zewnątrz nie pozwala bez niej wychodzić.

lavender summer pisze...

Świetna, taka jesienna :)

robaczek pisze...

Piękna spódnica. Podoba mi się jej połączenie z szalikiem w kratkę:)

cudak pisze...

piękny wzór i kolory :)

miuska pisze...

Oj trzeba przyznać, że spódnica ma piękne, ciepłe, jesienne kolory tak jak napisałaś i to sprawia, że jest wyjątkowa i na pewno świetnie się spisuje na szaro-bure dni :D I nie wiem jak wyglądała ta sukienka, ale śmiem twierdzić, że spódnica jest o wiele lepsza ;)

Mrs_L pisze...

Bardzo, bardzo, bardzo mi sie podoba ten zestaw! Niech zyje pomaranczowy!

karo pisze...

Świetna spódnica, ale szkoda, że sukienka z niej była marna (mówię to ja - fanka sukienek) ;). Uwielbiam takie zestawienia kolorystyczne. Świetnie jest!

Abdabr pisze...

@robaczek: Kiedyś nie byłabym w stanie połączyć dwóch tak różnych wzorów, teraz coraz mniej mnie to razi.
@miuska,@karo: Sukienka bardzo ciekawie wyglądała, bo była wiązana na szyi i odcinana pod biustem. Tylko nie wiem, kto wymyślił takie połączenie (szeroki dół do bardzo wąskiej góry), bo nawet moja siostra, znacznie drobniejsza ode mnie nie była w stanie się w nią zmieścić.

szafa_godżilli pisze...

piękna, ja zawsze się zmagam z rudościami i nie wiem z czym je łączyć a u Ciebie bardzo mi się podoba... a sama spódnica ma bardzo ciekawy wzór :)

Nutmeg pisze...

Cudnie :)

vicen pisze...

Nice skirt.
Greetings

Prześlij komentarz